Zalane gniazda miodem

Awatar użytkownika
ADMINISTRATOR FORUM
Posty: 918
Rejestracja: 14 gru 2012, o 18:26
Post: 11 sie 2013, o 08:49
Może się czasami zdarzyć taka sytuacja, ze pomimo założonych nadstawek, wystąpi tak duży pożytek, ze pszczoły zaczną zalewać gniazda miodem, i ograniczą matki w czerwieniu. Jeśli taka sytuacja wystąpi, to koniecznie trzeba wówczas zapewnić matce miejsce do czerwienia. Jeśli takie ramki są w całości zalane miodem, to można je odwirować i wstawić z powrotem , jeśli jednak są z czerwiem, to wówczas przenosimy je nad kratę do nadstawki aby wygryzł się czerw, a w ich miejsce umieszczamy w zależności o sytuacji w rodzinie weze, albo raki z dobrze odbudowana woszczyzną.
Cytuj

Posty: 6
Rejestracja: 27 lip 2013, o 00:24
Post: 20 sie 2013, o 12:55
witam mam pytanie dokarmiam pszczoły tak jak pan mi doradził i teraz w jednym ulu mam dwa plastry już prawie zasklepione a w drugim trzy do trzech czwartych ramnki matka dalej czerwi takie pytanie czy d;lej dokarmiać czy wyciagnac po jednej ramce z miodem i wstawić weze czy zostawić im na zime t
ak jak jest. Jak wygląda zimowanie rodzin na ilu plastrach mam to być czy tak jak mam zostawić i nie ruszac dziekuje z góry
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1189
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 21 sie 2013, o 23:09
Pszczoły powinny być zakarmione do końca sierpnia , dwie ramki pokarmu , to jeszcze za mało , więc możesz podkarmiać dalej. Na wkładanie węzy jest już za późno , raczej usunął bym najjaśniejsze i słabo odbudowane ramki. Do zimowli wystarczy 7 - 8 ramek. Układ gniazda powinien wyglądać następująco : po bokach ramki zalane i zasklepione z pokarmem , bliżej środka , ramki z pierzgą i syropem , natomiast w środku ramki zalane od góry w 2/3 i zasklepione a na dole ramek może znajdować się czerw , po wygryzieniu którego pszczoły będą miały gdzie uwiązać kłąb.
Cytuj

Posty: 6
Rejestracja: 27 lip 2013, o 00:24
Post: 22 sie 2013, o 13:11
dziekuje za rade .Mam dwa ule po dziesięć ramej w jednym mam trzy ramki a w drugim dwie i reszta to ramki z czaerwiem a od góry zalane miodem tak ze teraz po bokach sa ramki z miodem a srodek czerw i pierzga tak ma to wygladac na zimę nic nie ruszac tak. I jeszcze jedno bo osy mi podlatują do ula zniszczyłem już dwa gniazda os ale jeszcze dalej się pchaja to chyba nie dobrze co. dziejuje z góry jeszcze raz pozdrawiam
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 308
Rejestracja: 25 lut 2013, o 17:40
Post: 22 sie 2013, o 21:25
Podepnę się pod temat...
Co zrobic jeśli w górnej częsci ramki jest tyle miodu że spływa a na dole jest jeszcze czerw?
“…Ten, kto zajmuje się pszczelnictwem nie tylko gwoli korzyści, kto z prawdziwą miłością pielęgnuje pszczoły i uważnie obserwuje je, ten jest prawie zawsze dobrym człowiekiem, mężnym obywatelem i wiernym przyjacielem…”.

/ ksiądz Jan. Dzierżon /
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1189
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 22 sie 2013, o 21:59
Cieszyć się , że masz w górnej części miód ( byle nie spadziowy ) i karmić , żeby zalewały komórki po wygryzających się pszczołach . Bez obawy , matka jeszcze we wrześniu i na początku października znajdzie kilka komórek do czerwienia , ale to już nie groźne , ważne żeby na środkowych ramkach pszczoły miały co najmniej 15 cm. pokarmu nad głową. Jeśli rzeczywiście góra ramki jest zalana miodem a nie syropem , to lepiej , ponieważ na przedwiośniu miód jest bardziej wartościowy. Tak jak podczas zimowli lepszy jest syrop ponieważ zawiera mniej cząstek niestrawnych , tak na przedwiośniu dobrze jeśli mają trochę miodu.
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 308
Rejestracja: 25 lut 2013, o 17:40
Post: 22 sie 2013, o 22:07
Wczoraj przeglądałem ul i miałem chyba 3 ramki zasklepione razem miodem.jak jedną wyjąłem to miód zaczął się zlewać.Powinienem się cieszyć,ale cholernie żal było jak pszczoły wynosiły na zewnątrz zalane miodem koleżanki...
“…Ten, kto zajmuje się pszczelnictwem nie tylko gwoli korzyści, kto z prawdziwą miłością pielęgnuje pszczoły i uważnie obserwuje je, ten jest prawie zawsze dobrym człowiekiem, mężnym obywatelem i wiernym przyjacielem…”.

/ ksiądz Jan. Dzierżon /
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1189
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 22 sie 2013, o 22:27
Coś jest nie tak . Jeśli pokarm jest zasklepiony , to w jaki sposób wypływa Ci z ramek ? Miałem kiedyś taką sytuacje , że na przełomie sierpnia i września coś mi przywlokły . Było to rzadkie , brązowe i dostały po tym rozwolnienia. Do tej pory nie wiem co to było . W Twoim przypadku , zaczyna mi mrugać czerwona lampka . Obserwuj jak to dalej się będzie rozwijało .
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 308
Rejestracja: 25 lut 2013, o 17:40
Post: 22 sie 2013, o 22:36
Wyglądało tak że połączyły sklepem ramki,jak rozłączyłem ramki to na jednej ramce został sklep z obu i po prostu z tej drugiej miód zaczął wypływać.Myslę że to nic niepokojącego :)
“…Ten, kto zajmuje się pszczelnictwem nie tylko gwoli korzyści, kto z prawdziwą miłością pielęgnuje pszczoły i uważnie obserwuje je, ten jest prawie zawsze dobrym człowiekiem, mężnym obywatelem i wiernym przyjacielem…”.

/ ksiądz Jan. Dzierżon /
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1189
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 22 sie 2013, o 23:07
czerwona lampka ciągle mruga . ;)
Cytuj

Wróć do „%s” CO SŁYCHAĆ W PASIECE?

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron