BACHURY

Daj się poznać, napisz kilka słów o sobie
Awatar użytkownika
ADMINISTRATOR FORUM
Posty: 918
Rejestracja: 14 gru 2012, o 18:26
Post: 10 lut 2013, o 19:27
Witamy jeszcze raz na forum. Każdy kiedyś zaczyna przygodę z pszczołami. Ja kiedy rozpoczynałem swoją, to mówiłem sobie że będę miał najwyżej dwa ule bo po co mi więcej, a teraz mam 50 rodzin tak mnie to wciągnęło. Pszczoły to wspaniała pasja i jeśli się dobrze z nimi obchodzi to potrafią się wspaniale odwdzięczyć ;)
Cytuj

Posty: 3
Rejestracja: 24 lut 2013, o 19:49
Post: 25 lut 2013, o 19:54
A jakie jest Twoje zdanie o trzymaniu różnych ras pszczół, albo różnych linii jednej rasy?
Jakie masz pszczoły?
Pozdrawiam
Cytuj
Awatar użytkownika
ADMINISTRATOR FORUM
Posty: 918
Rejestracja: 14 gru 2012, o 18:26
Post: 25 lut 2013, o 21:31
Jeżeli chodzi o mnie, to mam rożnie w pasiece, generalnie mam krainke linii alpejka. Jest to pszczoła łagodna, bardzo dobrze radząca sobie w klimacie górskim i na wiosnę bardzo dynamiczna. Mam tez buckfasta, ponieważ robię odkłady, a ta pszczoła idealnie się do tego nadaje. Co do trzymaniu rożnych ras w pasiece, to krzyżówki rożnie się dobierają, nie da się jednoznacznie stwierdzić że coś wyjdzie źle lub dobrze. Przykładowo, buckfast jest na bazie krzyżowania się pszczół włoszek z krainkami. Jest to super pszczoła, natomiast jak się skrzyżują kaukaskie z krainkami, to może być rożnie. Z reguły nic dobrego z tego nie wyjdzie. Natomiast krzyżowania miedzyliniowe są jak najbardziej wskazane - jestem na tak.

Na takiej bazie powstaje większość sprawdzonych linii, choćby nieska, która powstała z krzyżowania się niemki ze sklenarem.
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1509
Rejestracja: 5 lut 2013, o 14:25
Post: 13 cze 2014, o 21:56
Już minął rok pracy z pszczołami.

Jak powiedziałem od a, do nieskończoności.
,, PAN BÓG DOBRZE POMYŚLAŁ, ŻEBY LUDZIOM ŻYCIE OSŁODZIĆ, KAZAŁ PSZCZOŁOM MIÓD ROBIĆ ,,
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1509
Rejestracja: 5 lut 2013, o 14:25
Post: 14 cze 2015, o 13:57
Minęły już dwa lata pracy z pszczołami.

Od a do nieskończoności.
,, PAN BÓG DOBRZE POMYŚLAŁ, ŻEBY LUDZIOM ŻYCIE OSŁODZIĆ, KAZAŁ PSZCZOŁOM MIÓD ROBIĆ ,,
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1509
Rejestracja: 5 lut 2013, o 14:25
Post: 4 paź 2016, o 22:04
Minęły już 3 lata i 7 miesięcy pracy z pszczołami.

OD A DO NIESKOŃCZONOŚCI.
,, PAN BÓG DOBRZE POMYŚLAŁ, ŻEBY LUDZIOM ŻYCIE OSŁODZIĆ, KAZAŁ PSZCZOŁOM MIÓD ROBIĆ ,,
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1189
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 4 paź 2016, o 22:10
Gratuluję wytrwałości !
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1509
Rejestracja: 5 lut 2013, o 14:25
Post: 4 paź 2016, o 22:30
Dziękuję ślicznie.
,, PAN BÓG DOBRZE POMYŚLAŁ, ŻEBY LUDZIOM ŻYCIE OSŁODZIĆ, KAZAŁ PSZCZOŁOM MIÓD ROBIĆ ,,
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 20 lis 2014, o 10:28
Post: 22 lis 2017, o 17:27
Kolego Bachury ,wytrwałość się skończyła ? , szkoda bo fajnie to wyglądało jak świętowałeś każdy roczek z pszczołami ;)
"Chwalił raz siebie człowiek, opatrując ule:

- Jak to ja z wami, pszczółki, obchodzę się czule!
- Prawda, - rzekły - lecz dobroć z jakiego powodu?
Alboż to dla nas robisz? Dla naszego miodu."
Ignacy Krasicki
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1509
Rejestracja: 5 lut 2013, o 14:25
Post: 2 sty 2018, o 19:44
Cześć Piotrze.
Wytrwałość pozostała.
Powiedziałem od A ale nie powiedziałem jeszcze koniec.
W tym roku utraciłem wszystkie pszczoły i jak tu było świętować.
Forum odwiedzałem i czytałem - lecz nic nie pisałem.
Sezon 2018 rozpoczynam od nowa z nowym entuzjazmem i większym doświadczeniem.
Pozdrawiam.
,, PAN BÓG DOBRZE POMYŚLAŁ, ŻEBY LUDZIOM ŻYCIE OSŁODZIĆ, KAZAŁ PSZCZOŁOM MIÓD ROBIĆ ,,
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1189
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 2 sty 2018, o 20:47
Bartek , co się stało ???
Jaka była przyczyna utraty pszczół ???
Jeśli możesz , to podziel się z nami - choć na pewno jest to przykre .
Może uchroni to kogoś od popełnienia podobnych błędów .
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1509
Rejestracja: 5 lut 2013, o 14:25
Post: 3 sty 2018, o 10:20
Jak wcześniej napisałem na swojej stronie, że wszystko jest OK.
Pszczoły przezimowały mi w 100 procentach. Osyp zimowy / nie za duży nie za mały - myślę, że w normie /. Z początkiem wiosny - pszczół w ulu zaczęło ubywać, nie rozwijały się. Pokarmu było dużo. Na górnej krawędzi ramek było trochę śladów kału. Można powiedzieć, że matki pozostałe same. Taki był los tych pszczółek. Oczywiście wnętrza uli oczyściłem, zdezynfekowałem i pozostały puste. Oczekują do zasiedlenia w roku 2018. Wstyd było się pochwalić. Pszczoły do zimy przygotowałem dobrze.
Myślę, że wiosenna choroba zrobiła swoje. Podejrzewam, że była to Nosema. Tego jeszcze nie przerabiałem. Kiedyś trzeba było zacząć. Myślę, że po szkodzie bardziej przygotuję się do tej choroby. Na rynku nie ma do tej choroby leków, pozostają tylko preparaty ziołowe, które wspomagają w leczeniu.
Zdjęcia pszczół z 1 marca 2017 r.

Nie poddajemy się i dalej działamy.

RADKU - Twoja informacja - zapewne się przyda dla mnie i dla innych.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
,, PAN BÓG DOBRZE POMYŚLAŁ, ŻEBY LUDZIOM ŻYCIE OSŁODZIĆ, KAZAŁ PSZCZOŁOM MIÓD ROBIĆ ,,
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1509
Rejestracja: 5 lut 2013, o 14:25
Post: 3 sty 2018, o 11:06
Tak wyglądał mniej więcej osyp na wiosnę 2017. W jednym więcej, w innym mniej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
,, PAN BÓG DOBRZE POMYŚLAŁ, ŻEBY LUDZIOM ŻYCIE OSŁODZIĆ, KAZAŁ PSZCZOŁOM MIÓD ROBIĆ ,,
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1509
Rejestracja: 5 lut 2013, o 14:25
Post: 3 sty 2018, o 11:14
Ramki z pokarmem marzec 2017 - widać, że coś zaczęły nosić lecz choroba zrobiła swoje.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
,, PAN BÓG DOBRZE POMYŚLAŁ, ŻEBY LUDZIOM ŻYCIE OSŁODZIĆ, KAZAŁ PSZCZOŁOM MIÓD ROBIĆ ,,
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1509
Rejestracja: 5 lut 2013, o 14:25
Post: 3 sty 2018, o 11:18
10 LUTY 2013 - 01 marzec 2017 - OTO EFEKTY MOJEJ PRACY :(
Za dwa lata będzie tak :D
,, PAN BÓG DOBRZE POMYŚLAŁ, ŻEBY LUDZIOM ŻYCIE OSŁODZIĆ, KAZAŁ PSZCZOŁOM MIÓD ROBIĆ ,,
Cytuj

Posty: 28
Rejestracja: 5 sty 2015, o 19:55

Lokalizacja:
Jabłonka
Post: 3 sty 2018, o 11:56
Witaj Bachury. Bardzo mi przykro z powodu utraty Twoich podopiecznych. Lecz tak jak piszesz nie poddawaj się i dalej bądź pszczelarzem. Nie mam aż takiego doświadczenia żeby się wypowiedzieć na podstawie tego, co pisałeś i fotografowałeś, co to za choroba. Pozdrawiam Tomek
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 220
Rejestracja: 12 kwie 2016, o 16:17
Post: 3 sty 2018, o 13:57
Myślę, że ten pokarm to jeszcze z karmienia zimowego. A masz zdjęcia z ramkami na których zimowały pszczoły?
Bartek fajnie, że się nie poddajesz...jak coś możesz liczyć na moją pomoc:)
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1189
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 3 sty 2018, o 20:50
Bartek , trudno mi wróżyć z fusów , ale ten osyp to jest bardzo duży !!! .
Poza tym wygląda tak , jakby coś je niepokoiło i nie mogły zawiązać prawidłowego kłębu .
Zauważ , że osyp znajduje się na całej dennicy , a nie na jej części , jak zazwyczaj bywa podczas zimowli .
Nie wygląda mi to na noseme , już bardziej bym stawiał na wytrucie . Nie masz przypadkiem jakiegoś "usłużnego" sąsiada ?
Szkoda , że nie zbadałeś próbki pszczół .
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 20 lis 2014, o 10:28
Post: 4 sty 2018, o 18:45
Kurcze Bartek strasznie przykra sprawa wiem jak się czujesz bo sam to przerobiłem :( ,
Skłaniam się ku teorii Radka że to nie nosema to niemal pewne , A może choroba majowa ? pasowały by mi nieco przez ciebie objawy tzn że pszczoły przezimowały lecz od wiosny się nie rozwijały , jest jeszcze opcja że po zimie straciły matkę i to doprowadziło do osypania się rodzinek tylko że bez zbadania osypu lub ramek to nic nie wywnioskujemy :evil:

Powodzenia w odbudowie pasieki i nie poddawaj się :!: ;)
"Chwalił raz siebie człowiek, opatrując ule:

- Jak to ja z wami, pszczółki, obchodzę się czule!
- Prawda, - rzekły - lecz dobroć z jakiego powodu?
Alboż to dla nas robisz? Dla naszego miodu."
Ignacy Krasicki
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1509
Rejestracja: 5 lut 2013, o 14:25
Post: 5 sty 2018, o 00:29
Bartek , trudno mi wróżyć z fusów , ale ten osyp to jest bardzo duży !!! .
Poza tym wygląda tak , jakby coś je niepokoiło i nie mogły zawiązać prawidłowego kłębu .
Zauważ , że osyp znajduje się na całej dennicy , a nie na jej części , jak zazwyczaj bywa podczas zimowli .
Nie wygląda mi to na noseme , już bardziej bym stawiał na wytrucie . Nie masz przypadkiem jakiegoś "usłużnego" sąsiada ?
Szkoda , że nie zbadałeś próbki pszczół .
PIERWSZY OBLOT 28 LUTY 2017 r.

Widzę, że obloty są coraz wcześniejsze.

Rozpoczynam nowy sezon 2017 rok.

Tym razem bez żadnych strat w rodzinach pszczelich.

OD A DO NIESKOŃCZONOŚCI.


Temperatura + 7 C

Tak było jeszcze 28 lutego 2017 r. - pospieszyłem się z podaniem bez strat. :(
,, PAN BÓG DOBRZE POMYŚLAŁ, ŻEBY LUDZIOM ŻYCIE OSŁODZIĆ, KAZAŁ PSZCZOŁOM MIÓD ROBIĆ ,,
Cytuj

Wróć do „%s” PSZCZELARZU, PRZEDSTAW SIĘ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron