Pyłek kwiatowy


Posty: 8
Rejestracja: 31 mar 2017, o 12:54
Post: 14 kwie 2017, o 15:05
Drodzy pszczelarze!

Zwracam się do Was z pytaniem czy znane są Wam przypadki fałszowania pyłku kwiatowego?

Zastanawiam się nad tym obserwując ceny pyłku na Allegro (45 zł/kg). Dostałem kontakt do pszczelarza (nie tutaj na forum), u którego po przeliczeniu wychodzi 120 zł/kg. Skąd aż tak ogromna dysproporcja?

Jednocześnie pragnę zwrócić uwagę, że zależy mi na właściwościach zdrowotnych - idąc za wykładem profesora Czarneckiego :)

Pozdrawiam,
Daniel
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 222
Rejestracja: 12 kwie 2016, o 16:17
Post: 15 kwie 2017, o 14:01
Ciężko mi się odnieść do produktów pszczelarza, który chce 120 zl/kg za pylek bo nie próbowałem . Ale kilka lat temu gdy jeszcze nie miałem pasieki kupiłem pylek za 80 zł/kg w Białowieży... aromat niepowtarzalny. Potem kupiłem w sklepie pszczelarskim za 50 zł i to nie było to samo. Pylek pylkowi nie równy:) najlepiej kup niewiele do porownania:)
ten za 45 zł też moze być dobry.
Cytuj

Posty: 8
Rejestracja: 31 mar 2017, o 12:54
Post: 28 kwie 2017, o 13:26
Kolego Szeptuch!

Absolutnie nie mam pretensji do wysokości ceny - jak ktoś jest w stanie za tyle sprzedać to bardzo dobrze! Moje podejrzenia budziła tylko tak ogromna różnica cenowa, skąd się wzięło zasadne pytanie - czy podobnie jak miód pyłek może być oszukany :wink:

Z tego co się już dowiedziałem - pyłku "podrobić" nie można. Ewentualnie może być z innych krajów, np. Ukrainy. Pani docent z Instytutu Pszczelarstwa w Puławach porównywała pyłki z różnych rejonów i ten nasz, polski, wypadł najlepiej. Uczciwie należy jednak przyznać, że i pozostałe nie odstawały znacząco.

Pozdrawiam,
Daniel
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1190
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 28 kwie 2017, o 16:19
Mogły nie odstawać jakościowo , ale mogły też być zbierane z roślin u nas nie występujących ( egzotycznych ) i POWODOWAĆ ALERGIĘ ! ! !
Jest jeszcze jedna sprawa - najczęściej polski pyłek jest urozmaicony ( zbierany z różnych roślin ) , natomiast w krajach wysokorozwiniętych dominują monokultury i duża chemizacja roślin . Nawet jeśli ta chemia nie jest szkodliwa dla pszczół , to pyłek zbierany po opryskach będzie ją zawierał i ja osobiście nie koniecznie chciał bym go spożywać . Poza tym różne rośliny mają różnej wartości pyłek - od b.dobrego np.koniczyna , po słaby np. gryka . Dlatego lepiej zakupić pyłek urozmaicony , niż trafić na pyłek z ubogiej monokultury . Na koniec jeszcze dochodzi sprawa suszenia , czyszczenia i przechowywania pyłku . Pyłek powinien być suszony w specjalnych suszarkach , gdzie temperatura nie przekracza 40 stopni ( nie wolno tego robić na słońcu - bo traci właściwości ) , następnie powinien być poddany mrożeniu , by pozbyć się rozkruszków i roztoczy mogących w nim występować , oraz czyszczeniu na specjalnej wialni . Niewysuszony pyłek jest produktem bardzo szybko pleśniejącym , dlatego w wilgotne dni powinno się go zbierać codziennie .
Cytuj

Posty: 8
Rejestracja: 31 mar 2017, o 12:54
Post: 3 maja 2017, o 16:09
Kolego zubrad!
Jest jeszcze jedna sprawa - najczęściej polski pyłek jest urozmaicony ( zbierany z różnych roślin ) , natomiast w krajach wysokorozwiniętych dominują monokultury i duża chemizacja roślin . Nawet jeśli ta chemia nie jest szkodliwa dla pszczół , to pyłek zbierany po opryskach będzie ją zawierał i ja osobiście nie koniecznie chciał bym go spożywać . Poza tym różne rośliny mają różnej wartości pyłek - od b.dobrego np.koniczyna , po słaby np. gryka . Dlatego lepiej zakupić pyłek urozmaicony , niż trafić na pyłek z ubogiej monokultury .

Masz tutaj absolutną rację! Najwartościowszy jest pyłek wielokolorowy :wink:
Cytuj
Awatar użytkownika
Posty: 90
Rejestracja: 23 sty 2017, o 10:46

Lokalizacja:
Osiek/Olkusz
Post: 4 maja 2017, o 15:45
Ja podejrzewam skąd coraz niższe ceny pyłku na rynku, myślę że to Ukraina a nawet konkretniej Chiny. Rok temu mailowałem z pewnym sklepem pszczelarskim we Lwowie w sprawie miodarki, nie wiem czy handlują oni namiarami do polskich pszczelarzy ale przez kilka miesięcy zostawałem zasypywany mailami od różnych Siergiejów i Dymitrów w sprawie miodu pod dom w ilości najmniej beczki 200 l po ok 12 zł z dostawą pod dom a najlepiej jedna tona w jeszcze lepszej cenie, w ofercie mieli też pyłek w cenie kilkanaście zł za kilo ale najlepiej było by wziąć cały big bag :grin: . Mam znajomego polskiego pochodzenia pracującego u nas, mieszka kilkadziesiąt km za Lwowem, jego ojciec jest lekarzem i mają pszczoły, twierdzi że sporo tych produktów przychodzi z Chin i na Ukrainie nagle "nabiera" :wink: Europejskości :wink: i takim oto sposobem macie super produkty z kupą chemii i antybiotykami co prawda "tylko z europejskich pasiek" , choć spoza UE :grin: . Smacznego :(
Cytuj

Wróć do „%s” POZYSKIWANIE PRODUKTÓW PSZCZELICH

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron