Użądlenia

Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 305
Rejestracja: 25 lut 2013, o 17:40
Post: 6 maja 2014, o 19:35
Nie wiedziałem w jakim dziale napisać ten wątek więc napisałem tutaj.
Jako że użądlenia są codziennością w pracy pszczelarza,a nie rzucił mi się taki temat w oczy (chyba że źle szukałem) pomyślałem że warto by było podjąć taki wątek.
Czy macie jakieś specjalne zabiegi wychodząc do pasieki coby Was pszczoły nie ciachały? ;)
“…Ten, kto zajmuje się pszczelnictwem nie tylko gwoli korzyści, kto z prawdziwą miłością pielęgnuje pszczoły i uważnie obserwuje je, ten jest prawie zawsze dobrym człowiekiem, mężnym obywatelem i wiernym przyjacielem…”.

/ ksiądz Jan. Dzierżon /
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1486
Rejestracja: 5 lut 2013, o 14:25
Post: 7 maja 2014, o 17:23
Ja stosuję melisę w płynie / zakupioną w aptece - koszt ok. 20 zł mała buteleczka.
Na sezon starcza.
Jak nie pomoże to nie zaszkodzi.
Smaruję ręce i twarz.
Tak ogólnie żartobliwie to myślę, że starczy szare mydło, czysta woda i powinno pomóc.
Jak mówi Radek - należy mieć dobre sprawdzone matki.
Może Radek coś na ten temat powie lepiej niż ja.
,, PAN BÓG DOBRZE POMYŚLAŁ, ŻEBY LUDZIOM ŻYCIE OSŁODZIĆ, KAZAŁ PSZCZOŁOM MIÓD ROBIĆ ,,
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 904
Rejestracja: 20 lis 2014, o 10:28
Post: 22 lis 2014, o 10:39
A ja mam takie wnioski , choć można się ze mną nie zgodzić . Im mniej dymu tym mniej żądeł ... oczywiście zdarzają się rodziny nadpobudliwe tzn f16 a i to nie zawsze ale mimo wszystko tak mi się zdaje że ten nasz dymek do uli to chyba bardziej prowokuje pszczoły niż je uspokaja .
"Chwalił raz siebie człowiek, opatrując ule:

- Jak to ja z wami, pszczółki, obchodzę się czule!
- Prawda, - rzekły - lecz dobroć z jakiego powodu?
Alboż to dla nas robisz? Dla naszego miodu."
Ignacy Krasicki
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1178
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 22 lis 2014, o 13:55
Z tym się nie zgadzam ! Ja zawsze chodzę do pasieki z podkurzaczem - oczywiście powinno w nim być próchno z miękkiego drewna ( wierzba , lipa , topola ) , ponieważ próchno z drewna twardego ma wyższą temperaturę spalania i może parzyć pszczoły . Nie można spalać też w podkurzaczu czegoś , co będzie drażniło pszczoły . Ja rękawic nie używam nigdy , kapelusz zakładam sporadycznie , natomiast podkurzacz mam zawsze . Przy obecnych pszczołach ( Buckfast KB ) , najczęstszym strojem to jest koszulka z krótkim rękawkiem i krótkie spodenki - wtedy obcowanie z pszczołami jest miłe i przyjemne . Podziwiam pszczelarzy ,
którzy w " strojach kosmonauty " wytrzymują przy temperaturze +30 .
Bartek , posiej sobie melisę przy ulach. Torebeczka nasion na pewno nie kosztuje 20 zł. i będziesz miał ją kilka lat . Ręce i inne części ciała możesz nią po nacierać i wtedy pszczoły nie będą drażnione przez inne zapachy.
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 904
Rejestracja: 20 lis 2014, o 10:28
Post: 22 lis 2014, o 18:16
Sam także obcuje z pszczołą B -KB i jak dla mnie dymek jest zbędny ba nawet niewskazany , ale szanuje twoją wypowiedz i oczywiście jej nie mam zamiaru krytykować , pamiętać tylko należy że pszczoły po "kuracji" z dymku opijają się miodem a to powoduje że przywrócenie harmonii w rodzinie zajmuje im (pszczołom) wiele więcej czasu niż bez dymku .
"Chwalił raz siebie człowiek, opatrując ule:

- Jak to ja z wami, pszczółki, obchodzę się czule!
- Prawda, - rzekły - lecz dobroć z jakiego powodu?
Alboż to dla nas robisz? Dla naszego miodu."
Ignacy Krasicki
Cytuj
Awatar użytkownika
ADMINISTRATOR FORUM
Posty: 913
Rejestracja: 14 gru 2012, o 18:26
Post: 22 lis 2014, o 20:00
Piotrek, z tym dymem, to jest tak , ze moim zdaniem wszystko, co robimy w pasiece, musimy robić z wielkim wyczuciem. Kiedy otwieramy ul, to trzeba uświadomić sobie, ze jest to ingerencja w życie owadów.
Pszczoły mają tam swoje gniazdko, ciepło, i nie ma sie co dziwić, ze nie są tym zadowolone i pokazują nam swoje odwłok kiedy im przeszkadzamy . Dym ma nam ułatwiać prace przy pszczołach ale nie powinien im przeszkadzać.
Kiedy jest go zbyt dużo, to pszczoły są nim zdławione a nawet przerażone, jest to dla nich bardzo silny stres.
Jeśli ktoś nie wierzy, to niech nadstawi głowę nad komin i otworzy oczy to zobaczy jakie to uczucie. Z drugiej strony, są sytuacje kiedy potrzebujemy dymu, czasami trzeba pszczoły delikatnie przestraszyć dla ich własnego dobra, aby ich nie zgniatać, kiedy zbytnio rozłażą sie z ula. Trzeba to jednak robić z wyczuciem.
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 904
Rejestracja: 20 lis 2014, o 10:28
Post: 22 lis 2014, o 21:02
No możesz mieć racje .. ja z racji tego co widziałem u sąsiada jak używał dymu to wziąłem sobie do serca żeby go nie używać ale teraz widzę że może się mylę i można z nim pracować , popróbuje to się przekonam . Jak kogoś uraziłem to sorry nie taki miałem zamiar :oops:
"Chwalił raz siebie człowiek, opatrując ule:

- Jak to ja z wami, pszczółki, obchodzę się czule!
- Prawda, - rzekły - lecz dobroć z jakiego powodu?
Alboż to dla nas robisz? Dla naszego miodu."
Ignacy Krasicki
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1178
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 23 lis 2014, o 00:11
Janusz ma rację , dym w rozsądnych ilościach uspakaja i spędza pszczoły tam gdzie my chcemy , natomiast NIE WOLNO PRZESADZIĆ , bo w tedy się wkurzą i tylko dobry charakter w nogach może nas uratować ( to oczywiście żart :lol: ) . Pracując przy pszczołach musimy pamiętać , żeby wszystkie ruchy wykonywać powoli , nie opędzać się . Każdy nagły szybki ruch , może wywoływać agresję . Natomiast jeśli robimy przegląd powoli ,delikatnie dymimy i nie gnieciemy pszczół ( jeśli zgnieciemy pszczołę , zapach jadu roznosi się i pszczoły wiedzą , że muszą się bronić ) , wtedy pszczoły są spokojne i nie atakują .
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 904
Rejestracja: 20 lis 2014, o 10:28
Post: 1 gru 2014, o 16:23
Koledzy a co sądzicie o opinii że biała odzież jest strojem ochronnym ponieważ pszczoły traktują ten kolor jako "swój" i są przy nim łagodne ?? . Pytanie z czystej ciekawości , oczywiście wiem że pszczoły rozpoznają niektóre kolory itd ale jak to jest z tym białym kolorem ?? wyjaśni ktoś ? .
"Chwalił raz siebie człowiek, opatrując ule:

- Jak to ja z wami, pszczółki, obchodzę się czule!
- Prawda, - rzekły - lecz dobroć z jakiego powodu?
Alboż to dla nas robisz? Dla naszego miodu."
Ignacy Krasicki
Cytuj
Awatar użytkownika
ADMINISTRATOR FORUM
Posty: 913
Rejestracja: 14 gru 2012, o 18:26
Post: 1 gru 2014, o 18:04
Pszczoły rozróżniają następujące kolory :biały,czarny, żółty, niebieski i zielony. Z czerwonym mają problem bo mylą go z czarnym. Tak trochę żartem sie wypowiem iż każdy kolor jest dobry jeśli kryje sie pod nim mądry pszczelarz. Pszczoły mają doskonale rozwinięty zmysł zapachu, co pozwala im wyszukiwać nektar. Dlatego jest takie powiedzenie ze pszczelarz pszczoły nie gryzą. Wynika to stąd iż pszczelarz ma swój zapach, swój, pot, no i stałe ubranie w jednym kolorze. Dlatego nie jest dla pszczół intruzem. Taka sama zresztą sytuacja zachodzi z innymi zwierzętami. Psy na domowników nie szczekają na obcych przeciwnie. Kolor biały jest kolorem kwiatków melisy lekarskiej a ta jak wiadomo uspokaja nie tylko pszczoły ale i nas samych.Wiec w tym kolorze trochę prawdy jest.
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1178
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 1 gru 2014, o 18:52
Kiedyś oglądałem film w którym zrobiono doświadczenie , co prawda były to pszczoły afrykańskie , wyjątkowo złośliwe , ale myślę , że pewne cechy mają wspólne . Postawiono maskotkę misia panda na wlotku ula . Maskotka była na baterię i się cały czas ruszała drażniąc pszczoły . Zaliczyła za to ponad 500
żądeł , w większości w czarne plamy . Wniosek był taki , że pszczoły bardziej atakują miejsca ciemne , dlatego między innymi , często " dostajemy " pod oko . Następnym doświadczeniem było sprawdzenie reakcji pszczół na oddech . Pszczelarz pracował przy pszczołach oddychając przez 6 metrowy wąż , który trzymał w ustach . Pszczoły były spokojne . Natomiast jak zrezygnował z węża i zaczął im oddychać bezpośrednio do ula , to reakcja pszczół była natychmiastowa .
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 904
Rejestracja: 20 lis 2014, o 10:28
Post: 2 gru 2014, o 17:10
Oj kolego Judym niestety ale z tym że pszczoły rozpoznają swojego pszczelarza się nie zgodzę absolutnie , a argument przeciwko temu twierdzeniu jest oczywisty , otóż każda rodzina pszczela wymienia swój skład osobowy dlatego też nie jest możliwe by pszczoły "zapamiętywały" swego pszczelarza . łagodność naszych podopiecznych względem nas samych jest spowodowana samym zachowywaniem się względem nich . TZN mądry i roztropny pszczelarz zachowuje standardy ( każdy ma swoje nawyki względem pszczół) dzięki którym pszczoły nie są agresywne a już na pewno pozbywa się strachu które te oto niepozorne owady potrafią doskonale "wyczuć" ( pszczeli węch jest 1000 razy czulszy od węchu człowieka) .
"Chwalił raz siebie człowiek, opatrując ule:

- Jak to ja z wami, pszczółki, obchodzę się czule!
- Prawda, - rzekły - lecz dobroć z jakiego powodu?
Alboż to dla nas robisz? Dla naszego miodu."
Ignacy Krasicki
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1178
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 2 gru 2014, o 17:51
Piotrek - chyba nie do końca zrozumiałeś Janusza . On napisał , że pszczelarz używa tego samego stroju , który przeszedł już zapachem pszczelim i dlatego pszczoły są względem niego łagodniejsze i dlatego istnieje takie powiedzenie , że pszczelarza pszczoły nie żądlą .
Cytuj
Awatar użytkownika
ADMINISTRATOR FORUM
Posty: 913
Rejestracja: 14 gru 2012, o 18:26
Post: 2 gru 2014, o 19:59
Kiedyś jeden z pszczelarzy opowiadał mi, ze on smaruje ręce czerwiem trutowym i pszczoły go nie gryzą. Nasunęła mi sie wówczas myśl, że przecież czerw ma swój zapach dobrze znany dla pszczół.
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 904
Rejestracja: 20 lis 2014, o 10:28
Post: 3 gru 2014, o 16:26
Aaa to przepraszam rzeczywiście coś źle zrozumiałem chociaż czy taki zapach miksu zapachów pszczelich je łagodził a nie odwrotnie to musiał bym sprawdzić ale to oznaczało by żebym nie mył kapelusza z bluzą .. ale tak mi się zdaje że przecież pszczoły czując inne pszczoły a nie swoje towarzyszki powinny się bronić a nie ulegać ? , tak na "chłopski"rozum czyż nie ? .

Co do smarowania rąk to ja na samym początku jeszcze u wujka smarowałem rączki kocimiętką lub lawendą i to chyba działało no może nie w 100% ale działało( to chyba bardziej działało uspokajająco na mnie niż na pszczoły) , a czy smarowanie czerwiem trutowym działa ? ja chyba bym się nie odważył tak rąk posmarować , a tak z ciekawości .. czym smarował ręce zanim wyciągną czerw trutowy z ula?? :P
"Chwalił raz siebie człowiek, opatrując ule:

- Jak to ja z wami, pszczółki, obchodzę się czule!
- Prawda, - rzekły - lecz dobroć z jakiego powodu?
Alboż to dla nas robisz? Dla naszego miodu."
Ignacy Krasicki
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1178
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 3 gru 2014, o 17:48
Piotrek - pszczoły czują zapach wosku , kitu , dymu z próchna , natomiast ważniejsze jest chyba to czego nie czują tzn. zapachów które je drażnią ( pot, kosmetyki ) . Powiem tak , jak odziedziczyłem pszczoły po ojcu , to cięły wszędzie , w rękawicę , mieszek podkurzacza i gdzie tylko mogły wcisnąć żądło .
Teraz nie korzystam z żadnych kremów czy ziół i nie używam prawie żadnych zabezpieczeń , a żądło dostanę sporadycznie - i to głównie z własnej przyczyny . Uważam , że zamiast szukać specjalnych zabezpieczeń , lepiej zmienić pszczoły na łagodne . Wtedy praca przy nich jest przyjemnością , a nie walką o przeżycie .
Cytuj
Awatar użytkownika
ADMINISTRATOR FORUM
Posty: 913
Rejestracja: 14 gru 2012, o 18:26
Post: 3 gru 2014, o 19:39
Nie wiem czym smarował, nie dopytałem. Ja bym się nie zdecydował. Jak ktoś ma paskudne pszczoły matki nie wymieniane, to później taka praca przy takich pszczołach jest naprawdę koszmarem i współczuje tym którzy maja takie pszczoły. Ja kiedy podchodzę do pszczół, obojętnie czy swoich czy obcych, to zawsze zwracam uwagę, jak pszczoły sie zachowują tzn. jeśli dotknę sie ula, otworze daszek, a pszczoły nie zwracają na mnie uwagi, to wiem, ze wszytko jest dobrze. Jeśli jednak pszczoły zanim jeszcze otworze ul, a tylko postukam po nim, a one już atakują, to dla mnie jest to już znak, że matka jest do wymiany.
Cytuj

Wróć do „%s” SEZON 2014

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron