Biznes pszczelarski


Posty: 4
Rejestracja: 8 gru 2016, o 04:33
Post: 8 gru 2016, o 04:40
Witam na wstępie napiszę że nie wiem czy w dobrym dziale napisałem jak nie to z góry przepraszam Administratora.

Zacznijmy od podstawowej rzeczy. Nie jestem pszczelarzem od strony technicznej, natomiast o samych pszczołach z punktu widzenia biologicznego czy przyrodniczego trochę wiem z teorii.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że mieszkam w mieście planowałem kupić niewielką działeczkę właśnie pod ten mini biznesik sezonowy.
Teraz pytanie do ludzi którzy zajmują się tym praktycznie.
Ile musze władować pieniędzy by w ciągu np jednego sezonu mieć z tego powiedźmy 2000-4000zł

Tzn pytam o to ile tych Uli jest potrzebnych, czy można kupić tanią używaną miodziarke. Jak w praktyce te pszczoły długo wytwarzają ten miód. Wyobraźcie sobie że bym np chciał mieć no nie wiem tyle litrów by mieć na czysto z tego biznesu np 3000zł W co musiałbym zainwestować czy są jakieś wymagania co do roślinności w okolicy czy trzeba mieć specjalne pozwolenia od weterynarza i czy to dużo kosztuje. Proszę o wasze doświadczenia i podanie jakichś liczb ile zarabiacie ile wydajecie co trzeba kupić by to wszystko jakoś śmigało ja jestem kompletnym amatorem i nie chce wrzucić pieniędzy w błoto a pare groszy by mi się przydało, więc od razu pomyślałem sobie o tym biznesiku w końcu to Pszczoły pracują a nie ja. :)
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 308
Rejestracja: 25 lut 2013, o 17:40
Post: 8 gru 2016, o 10:47
Rozbawiłeś mnie :D dzięki za poprawę humoru z samego rana :D
Myślę że tutaj nikt Ci nie pomoże. Nie spotkałem się jeszcze żeby wśród pszczelarzy ktoś rzucał kwotami ze sprzedaży bezpośredniej. Tutaj wszyscy są hobbystami,a zarobek to skutek uboczny Obrazek
“…Ten, kto zajmuje się pszczelnictwem nie tylko gwoli korzyści, kto z prawdziwą miłością pielęgnuje pszczoły i uważnie obserwuje je, ten jest prawie zawsze dobrym człowiekiem, mężnym obywatelem i wiernym przyjacielem…”.

/ ksiądz Jan. Dzierżon /
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 220
Rejestracja: 12 kwie 2016, o 16:17
Post: 8 gru 2016, o 11:09
Na wszystkim da się zarobić. Ja proponuje kup sobie 3 rodziny i popracuj sezon. Jak się spodoba, to wtedy powoli samoistnie będziesz powiększał pasiekę, a jak nie to bez problemu ją sprzedasz. Fakt pszczoły same noszą miód, ale jak każde zwierzęta hodowlane potrzebują opieki i tym zajmuje się pszczelarz. Musi być w gotowości na różne czynniki, których nie zawsze da się przewidzieć. Jak najbardziej zachęcam do pszczelarstwa:)
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 220
Rejestracja: 12 kwie 2016, o 16:17
Post: 8 gru 2016, o 11:24
Tu masz link, który wyjaśni, co musisz zrobić by móc sprzedawać miód: http://www.pszczelarze-brzeziny.pl/nowe ... edniej.php
Aby mieć 3000 zł w twoim regionie, to sprawdź po ile sprzedają pszczelarze 1 l miodu:)Wystarczy podzielić 3000zł / cena za litr:)
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 908
Rejestracja: 20 lis 2014, o 10:28
Post: 8 gru 2016, o 16:06
No to kolego pojechałeś nieźle , nie żebym Cię krytykował ale .. żeby móc powiedzieć że z pszczół ma się biznes a nie zajęcie hobbystyczne to trzeba mieć najmniej 40/50 rodzin w dobrej a jeszcze lepiej bardzo dobrej sile po zimie nie wspominając o tym że aby pszczoły obdarzyły pszczelarza miodem to bezapelacyjnie trzeba umieć o nie zadbać nie będę tu wypisywał o co mi chodzi ponieważ powinieneś to wiedzieć ;) . To nie jest tak że od tak włożysz to np cztery czy nawet i dziesięć tyś i zwróci Ci się ba jeszcze zarobisz .. oj nie kolego Nasz Świat tak nie działa nie łódź się !! .

Ps: Leczenie pszczół też kosztuje , pszczoła też choruje i to częściej niż się wielu początkującym wydaje ;) .
"Chwalił raz siebie człowiek, opatrując ule:

- Jak to ja z wami, pszczółki, obchodzę się czule!
- Prawda, - rzekły - lecz dobroć z jakiego powodu?
Alboż to dla nas robisz? Dla naszego miodu."
Ignacy Krasicki
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1488
Rejestracja: 5 lut 2013, o 14:25
Post: 8 gru 2016, o 18:22
Witam w Naszym Gronie.
Co do pytania - to raczej nie usłyszysz konkretnej odpowiedzi.
Wszystko będzie zależało od Ciebie i Twojego doświadczenia i pieniędzy.

Zapoznaj się ze wszystkimi wpisami na naszym forum i będziesz miał jakiś podgląd na tą sprawę.
Jak przeczytasz to zapewne będziesz wiedział już więcej.

np. http://www.forum.pasiekanaorawie.pl/vie ... f=57&t=586

Ja osobiście od 2013 roku jeszcze nie zarobiłem żadnych pieniędzy - raczej je wydaję - ale ciągle się uczę i doświadczam pozytywnych i negatywnych odczuć tej pracy.
To że człowiek chce zarobić to nic wstydliwego.
Jeżeli podejdziesz do tego z sercem - to pszczoły oddadzą ci swój skarb w postaci dużo miodu Obrazek
Praca z pszczołami - to nie praca w fabryce - każdy dzień może być inny.

Teraz co możesz zrobić - to http://www.forum.pasiekanaorawie.pl/vie ... f=36&t=437

to proszę o wpis, czytaj, ucz się i zarabiaj tak, aby pszczoły za Ciebie się nie wstydziły.

Pozdrawiam Obrazek
,, PAN BÓG DOBRZE POMYŚLAŁ, ŻEBY LUDZIOM ŻYCIE OSŁODZIĆ, KAZAŁ PSZCZOŁOM MIÓD ROBIĆ ,,
Cytuj

Posty: 4
Rejestracja: 8 gru 2016, o 04:33
Post: 8 gru 2016, o 21:01
Tutaj kolega paździoch piszę że jest hobbystą. No dobrze a powiedź mi czy kiedyś na wsiach nie było np Koni? których używano do orania pola? Ja myślę że większość rolników nie miała tych koni dla hobby tylko dla pieniędzy po to by mieć na chleb... Zwierzęta często wykorzystuje się do zarobków w samej policji np masz psy policyjne, masz psy do ratownictwa górskiego itd... Więc dlaczego nie można zarobić na biznesie ze pszczół i czegoś się nauczyć. Nie chodzi mi o to że chce traktować te pszczoły jak niewolnice do roboty, ale też bym chciał zarabiać bo pakowanie pieniędzy w czas co jest nierentowne tylko i wyłącznie prowadzi człowieka do długów tym bardziej że pszczoły to "biznes" czy hobby zależny od pogody i wielu różnych zmiennych.

Ok a sprawy techniczne jeden rój kosztuje ile z 200 zł? Czy są firmy dostarczające to bo przecież tego się nie pakuje do paczki na poczcie polskiej, skąd to zamawiacie. Drugie pytanie ile żyje taki rój czy zimą te pszczoły po prostu padają po sezonie, jak przebiega ich kopulacja jak zapewniacie im ochronę?
Czy rozmnażanie pszczół wymaga odpowiednich warunków?

Czy warto jest zbudować ul samodzielnie czy najlepiej kupić gotowca? Bachury dziękuje za linki i drobne wskazówki. Na prawdę nie wiem co jest złego w połączeniu hobby z zarabianiem... A ja nie chce hodować tych pszczół tylko dla pieniędzy bo wiadomo że trzeba włożyć trochę serca i opieki w to również... mimo to chciałbym jakoś nie być stratnym a "Biznes" to taki cudzysłów chodziło mi po prostu o to by zarobić te pare groszy na sezon jako dodatek.

Jeszcze mam jedno pytanie co to znaczy pszczoły chorują co to są za chorby czy tanio się je leczy, jak wygląda opieka weterynaryjna przychodzi kontrola co jakiś czas czy samemu trzeba ją wezwać? Czy grożą jakieś sankcje za niedopilnowanie pewnych rzeczy?
A co ze sprzedażą tego miodu z tego co czytałem idzie to do labolatorium do oceny jakości z tego
co wiem miód musi mieć 20% wody by był zaklasyfikowany do sprzedaży. Jakie mieliście w praktyce
najczęstsze problemy jeśli chodzi o hodowle a potem sprzedaż z którymi realnie się spotkaliście?
Cytuj
Awatar użytkownika
ADMINISTRATOR FORUM
Posty: 918
Rejestracja: 14 gru 2012, o 18:26
Post: 8 gru 2016, o 21:23
Kolega bardzo dużo pytań zadaje.
Pierwsza sprawa jaka mi się nasuwa to taka. Czy masz kwalifikacje na pszczelarza?
Jak w każdej dziedzinie trzeba mieć do tego predyspozycje.
Dobrze, że obliczasz koszty.Trzeba wiedzieć na czym się stoi. Ale abyś mógł osiągnąć sukces w tej dziedzinie, to musisz się do tego nadawać. Wierz mi spotkałem wielu ludzi napaleńców, którzy po roku czasu nie dawali rady. Mówili mi, że to nie dla nich. Pszczelarstwo to bardzo trudna dziedzina.
Cytuj

Posty: 4
Rejestracja: 8 gru 2016, o 04:33
Post: 8 gru 2016, o 21:29
Judym chodzi Ci o pozwolenia itd?
to nie mam ja już mówiłem jestem kompletnym amatorem na razie na poziomie teorii i zapoznawania się z tematem.
Cytuj
Awatar użytkownika
ADMINISTRATOR FORUM
Posty: 918
Rejestracja: 14 gru 2012, o 18:26
Post: 8 gru 2016, o 21:42
Nie o pozwolenia. Aby zostać pszczelarzem trzeba mieć szereg predyspozycji, inaczej nic z tego nie będzie.
I tak nie możesz być nadmiernie uczulonym na jad pszczeli tzn. ataki duszności, omdlenia, które mogą spowodować śmierć. Kolejna sprawa to cechy charakteru. Nerwowość, wybuchowość, byle jakość, lenistwo, wygodnictwo, lekkomyślność i wiele innych podobnych cech dyskwalifikuje pszczelarza.
To naprawdę ciężki kawałek chleba.
Pisałeś, że pszczoły pracują ale pszczelarz pracuje tak samo. W sezonie o urlopie przy dużej pasiece możesz zapomnieć tak samo weekendy, wszystkie pracujące. To tak na początek.
Cytuj

Posty: 4
Rejestracja: 8 gru 2016, o 04:33
Post: 8 gru 2016, o 21:58
A wiesz co uczulenia chyba nie mam, nie raz w życiu mnie pszczoła użądliła kończyło się to tylko bąblem na skórze, poza tym przecież są te kombinezony ochronne z tego co gdzieś widziałem to są nawet takie ogłupiacze dla pszczół chyba huba. Kiedyś widziałem jak ktoś pryskał je z takiej pompki a one się uspokajały. Jestem w miare spokojny no chyba że by mnie oblazły to mógłbym spanikować. Ale wiem że pszczoły mnie bardzo lubią w takim kontekście że latem na wakacjach często do mnie podlatują by na mnie usiąść często kończyło się to użądleniem. Myślę że do wszystkiego można się stopniowo przyzwyczaić.

Mówiąc że pszczoły pracują miałem na myśli to że wykonują główną robote... to taka przenosnia była.
Natomiast na doglądanie pszczół mam czas, czy często trzeba je dokarmiać?
Poza tym nie chce od razu dużej pasieki ja myślę że pierwszy sezon potraktuje jak eksperyment kupując jedną rodzine. To tak jak kiedyś zasadziłem jabłoń nie po to by być sadownikiem i sprzedawać jabłka tylko najpierw potraktowałem to w formie eksperymentu by zobaczyć jak to działa. Myślę że to jest najlepsze podejście na początku na skali minimalnej by się po prostu nie przeinwestować.
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 220
Rejestracja: 12 kwie 2016, o 16:17
Post: 9 gru 2016, o 12:21
Zacznijmy od podstawowej rzeczy. Nie jestem pszczelarzem od strony technicznej, natomiast o samych pszczołach z punktu widzenia biologicznego czy przyrodniczego trochę wiem z teorii.
Z twoich pytań wynika, że masz braki w teorii, nie jest to zarzut, bo to da się naprawić. Ja sam jestem młodym pszczelarzem, ale do pszczelarstwaprzygotowałemsię rok ucząc się podstaw (nadal poszerzam wiedze). Jest dużo dobrychksiążek, które odpowiedzą na twoje pytania a jakbędzieszmiał jakieś wątpliwości tomyślę, że doświadczeni pszczelarze rozwieją je na tym forum.
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 308
Rejestracja: 25 lut 2013, o 17:40
Post: 9 gru 2016, o 12:37
Czytając Twój post wydaje mi się że wychodzisz z założenia...kupię sobie kilka rodzin i pszczoły będą na mnie zarabiały. Otóż nie jest tak do końca.Każdy pszczelarz Ci powie jaki ogrom pracy trzeba włożyć.Janusz dobrze napisał.W sezonie nie ważne czy weekend,czy święto czy urlop.Nie ważne że w lecie jest 30 stopni w cieniu.Pasieki musisz zawsze doglądać.
Druga sprawa,z tego co napisałeś jesteś teoretykiem.Jeśli chcesz mieć choć jedną rodzinę,musisz jakąś wiedzę posiadać.
Kolejna sprawa...wiedz że przez jakiś czas zysków nie będziesz miał,tylko będziesz wkładał pieniądze w sprzęt i rozbudowę pasieki.
Zadaj sobie jeszcze jedno pytanie.Jeśli będziesz miał wystarczającą ilość rodzin,czy będziesz miał zbyt na miód?
Nie żebym Cię zniechęcał,ale wydaje mi się że jeśli chcesz mieć pszczoły tylko po to żeby przynosiły zyski to długo w tym fachu nie pociągniesz.
Nie mniej jednak,życzę powodzenia.
Pozdrawiam
“…Ten, kto zajmuje się pszczelnictwem nie tylko gwoli korzyści, kto z prawdziwą miłością pielęgnuje pszczoły i uważnie obserwuje je, ten jest prawie zawsze dobrym człowiekiem, mężnym obywatelem i wiernym przyjacielem…”.

/ ksiądz Jan. Dzierżon /
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 908
Rejestracja: 20 lis 2014, o 10:28
Post: 9 gru 2016, o 16:03
Kolego moudyyy(jeśli można) proponował bym Ci na początek umówić się z jakimś lokalnym pszczelarzem na chociażby spotkanie żeby Ci wszystko spokojnie i konkretnie wytłumaczył , piszę to ponieważ widzę a może bardziej czytam że u Ciebie to i z teorią kruchutko , dlatego polecałbym tobie na sam początek kontakt z okolicznym pszczelarzem. Powinieneś dostać od niego szereg rad co i jak na początek , a przedewszystkim sprawdzi czy rzeczywiście nadajesz się do tego pasjonującego zajęcia jakim jest pszczelarstwo .
"Chwalił raz siebie człowiek, opatrując ule:

- Jak to ja z wami, pszczółki, obchodzę się czule!
- Prawda, - rzekły - lecz dobroć z jakiego powodu?
Alboż to dla nas robisz? Dla naszego miodu."
Ignacy Krasicki
Cytuj

Stały bywalec
Posty: 1188
Rejestracja: 22 cze 2013, o 09:51
Post: 9 gru 2016, o 18:13
W pełni zgadzam się z kolegami .
Absolutnie nie chcę Cię zniechęcać , ale na początek zakup sobie 2 rodzinki i poszukaj jakiegoś życzliwego pszczelarza w okolicy . Oczywiście możesz liczyć na naszą pomoc na forum , ale my nic za Ciebie nie zrobimy - możemy tylko podpowiadać i rozwiewać ewentualne wątpliwości.
Na razie , to radzę zaopatrzyć się w kilka książek i do wiosny dokładnie je przeczytać - żebyśmy mogli rozmawiać w tym samym języku :smile:
Cytuj
Awatar użytkownika
ADMINISTRATOR FORUM
Posty: 918
Rejestracja: 14 gru 2012, o 18:26
Post: 9 gru 2016, o 22:14
Ja również radze zacząć od dwóch, trzech uli na początek. Będzie to twój nowicjat pszczelarski. Próba czy sobie poradzisz i czy Ci to odpowiada. Przestrzegam wszystkich którzy myślą, że pszczelarstwo to nic takiego, wystarczy mieć pszczoły, które dadzą miód, a miód masę kasy. Ci którzy tak myślą bardzo szybko pasują z prostego powodu. Po jednym, dwóch sezonach, okazuje się, że po za setkami żądeł we własnym ciele. Włożonym ogromnym wysiłku, pracy i nie małych pieniędzy, nic z tego nie mają. Pszczelarstwo trzeba mieć we krwi, jak dla mnie to powołanie na dobre i na złe.
Cytuj
Awatar użytkownika
Stały bywalec
Posty: 908
Rejestracja: 20 lis 2014, o 10:28
Post: 10 gru 2016, o 16:57
Nic dodać nic ująć :D
"Chwalił raz siebie człowiek, opatrując ule:

- Jak to ja z wami, pszczółki, obchodzę się czule!
- Prawda, - rzekły - lecz dobroć z jakiego powodu?
Alboż to dla nas robisz? Dla naszego miodu."
Ignacy Krasicki
Cytuj

Wróć do „%s” SEZON 2016

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron